W kawiarni o poezji
Niedużo rozmawiamy o poezji. A jestem przekonany, że warto. Szczególnie, kiedy ma się świadomość bogactwa naszych miejscowych tradycji. Żeby nieco przełamać ten trend niedostrzegania wartości „mowy wiązanej” grupa osób (w różnym wieku) spotkała się w bardzo przyjaznej dla poetek i poetów kawiarni „Pan Kawka”. Rozmowa toczyła się wokół właśnie wydanego tomiku „Forma egzystencji” Artura Chabrowskiego. Ścieżki wymiany myśli i wrażeń wyznaczały kolejne teksty, a ich kierunek ustaliło na wstępie wyznanie zapisane w wierszu „Miano”: „będziesz/ pośród poezji/bez imienia”. Marzenie o tym, żeby twórczość stanowiła istotę wszystkiego. Czy to możliwe? Czy to aby nie ucieczka. Czy nie ma w tym nadmiernego oderwania się od tu i teraz? To tylko niektóre z pytań i sugestii, jakie towarzyszyły nam przez całe spotkanie.
Poetyckie obrazowanie, zaskakujące metafory, aforystyczne uogólnienia to cechy tych wierszy, które inspirowały rozmowę, poszerzały jej zakres. Ich uzupełnieniem stały się autobiograficzne „wstawki” autora. Wieczór dobrej rozmowy o tym tomiku zakończył „Wiersz”, w którym czytamy: „między wierszami strofami wersami/ukryty jest sens/odpowiedzialność”. Wspólne czytanie poezji i dzielenie się myślami o tym, co w nas inspirują jest istotą spotkania piszących z czytającymi. W sympatycznym otoczeniu i atmosferze można to twórczo zrobić. Kiedy następne spotkanie?
Artur Chabrowski, Egzystencja formy. Wydawnictwo FONT, Poznań 2026.
Mietek Kowalcze









